Milan Kundera pisał: Zanim zostaniemy zapomniani, zamieni się nas na kicz. Kicz jest stacją tranzytową pomiędzy bytem a zapomnieniem.
Showing posts with label Collages. Show all posts
Showing posts with label Collages. Show all posts
Tuesday, February 11, 2014
Sunday, November 4, 2012
Impossible is nothing.
Przyszedł czas by pokazać Ci kolaż zrobiony podczas ostatniego pobytu w szpitalu. I tak, w różnych momentach przychodzą nam do głowy różne dziwne, czasem nieuzasadnione, myśli i chęci. Akurat wtedy taka forma ekspresji przyniosła ukojenie. Dobrze, bo w sumie to przynosi je za każdym razem gdy na nią patrze. Nawet teraz. To był ten rodzaj myśli, które zasługują na jakiekolwiek urzeczywistnienie. Ale gdyby kolaże mogły przynosić jeszcze inne rzeczy albo chociaż przenosić w inne miejsca. Kurcze, "gdyby" to tak trochę na niby. Ale gdyby to zawsze jakiś rodzaj marzenia lub jak kto woli pocieszenia.
Labels:
Collages,
jesień,
Kraków,
Niecodzienność,
scrapbook
Wednesday, September 26, 2012
Tuesday, September 25, 2012
Thursday, September 20, 2012
CHWILA/MOMENT
Długo patrzyłam na klawisze komputera usilnie próbując zwinąć wszystkie myśli w kłębek, który z łatwością, w razie potrzeby będę mogła-tutaj-rozwinąć. To miała być ta chwila, lecz daremna próba, zwłaszcza, że nie potrzeba mi nowego swetra. Taki czas, nagrzany rozmowami i marzeniami, które trzeba zacząć brać na poważnie. Na więcej słów-nie ten moment. Kolaże wystarczają. W zupełności.
Labels:
Codzienność,
Collages,
music,
Niecodzienność,
scrapbook
Thursday, September 13, 2012
Wednesday, September 12, 2012
Friday, September 7, 2012
Labels:
Codzienność,
Collages,
home sweet home,
Niecodzienność,
scrapbook
Thursday, August 23, 2012
Sunday, March 11, 2012
Friday, March 9, 2012
„Żyjemy dłużej,/Ale mniej dokładnie/I krótszymi zdaniami...”
____________________________________
Ostatnio słowa nie cisną się zbyt chętnie na język. Ale dzisiaj, to tak, w szczególności. Niech ten dzień już poda dłoń nicości...
Siostro, KOCHAM CIĘ NAD ŻYCIE. Dziękuję.
CLICK
Thursday, February 2, 2012
Kiedy zadajesz sobie pytania- "po co?", "czy to ma sens?"- robiąc to co lubisz to znaczy, że musisz robić to dalej skupiając się na radości, która przepełnia wówczas każdą komórkę Twojego ciała. Zwątpienie pojawia się w niespodziewanych momentach. Trzeba być silnym. Trzeba się z nim droczyć. By móc do przodu dzielenie kroczyć. BE STRONG!
Na kolażu: siostra Sylwia
Na kolażu: siostra Sylwia
Wednesday, August 17, 2011
Butterfly effect.

Czy czujesz swą wolność w kokonie stłamszonej przepychem rzeczywistości?
Nie?
Weź "lekarstwo", rozłóż w końcu skrzydła najszerzej jak potrafisz i fruuń.
Niczym motyl, delikatny, piękny, kolorowy i wolny tak jak (niby)TY.
Czujesz? To magia życia tak pachnie. Poddaj się jej całkowicie chociaż raz ten jedyny RAZ.
Friday, August 5, 2011
I...Akcja!
Tuesday, June 28, 2011
Make a wish ♥
"6.06.2010- moje życzenie spełniło się, teraz twoja kolej". Już ponad rok temu, zapisałam te słowa na odworcie, nie wiedząc dzisiaj czemu-skierowane do Kogoś. Mimo, że 12 miesięcy nie jest bardzo odległym czasem, nie zbyt łatwo przychodzi mi przypomnienie sobie Siebie z tamtego okresu. Siebie z własnej perspektywy, tej od wewnątrz z głębokiego środka. Niby proste, pamiętamy wybiórczo, nie zawsze to co do końca byśmy chcieli a głównie to, jak się czuliśmy.Dlatego nie mogę Się wytłumaczyć to bez sensu. Wszystko nabrałoby innego znaczenia. A tak na prawdę nie mam na to ochoty...Jakieś słuszne, jedyne i wciąż rzeczywiste spostrzeżenia?
Dalej uparcie wierze w marzenia! To się nie zmienia.
Dalej uparcie wierze w marzenia! To się nie zmienia.
Sunday, June 12, 2011
Tylko

A jeśli czegoś Ci brakuje i nie jest to zdrowie, miłość, szczęście i kasa uważaj się za bogacza. Tylko odróżniaj zakupy od kupowania. Prawdziwość nie jest w normalnej cenie. A przy okazji pamiętaj też o czasie, on ma odrębne znaczenie.. Cudowne jest bezcenne jak każde wyśnione marzenie!
Zdjęcie wykorzystane do kolażu: klick
Sunday, June 5, 2011
Cześpiellage

Na kolażu: Czesław Mozil.
Jest taka prawda siaka owaka- człowieczek zjadł robaka.
Podrapał sie po brzuszku i nagle znalazł się w czyimś łóżku.
Czary mary hokus abrakadabra nie uciekł od niewinnych pokus.
Nie uciekł też od marzenia kogoś w krótkim czasie poślubienia.
I tak z łóżka do ołtarza wiodła dróżka
więc ta bajka będzie krótka
Dobrana z nich Para niczym Państwo Zbrodnia i Kara
a robaczek poznał kawał świata i zaśpiewał dla brata.
Saturday, June 19, 2010
Dziękujemy
Sunday, June 13, 2010
Pewna Kraina.
Niektóre miejsca na Ziemii są nie do opisania. Ich zapach, klimat i energia wywołują dreszcze na całym ciele a sama myśl o nich powoduje dezorientacje. Ich położenie jest znane i raczej przez wszystkich odwiedzane. Codziennie odkrywane i tak bardzo lubiane...
Tam wszystko się zaczyna a czas nie mija!
Subscribe to:
Posts (Atom)










