Błogie minuty płynące dłużej niż godzina w łóżku w sobotni poranek porównywalne ze smakiem kolejnej pustej kalorii wędrującej po przewodzie pokarmowym. Poznałam panią multiwitaminę narzekała na cholesterola - ach Ci mężczyźni. Majówkę czas zacząć.
Wednesday, April 29, 2009
Nic zupełnie nic. Wszystko jest bez sensu, ale gdyby bezsens nie miał sensu to to by było bez sensu. Odbicie w lustrze? Myślę o jutrze. Dziecka twarz, i skóra ale mina ponura. Kochanie pamiętam o Tobie!
Photos: Dawno temu i nie prawda. Tak patrząc mam w uszach to, że czuje jak pszczoła produkuje, a potem ja (nie) emanuje pięknem duszy i ciała Nie ja sama Martyna też by chciała. Wiesz coś z tego? EDIT: pacimuuuu, pacimuuu, paacimu ty nie byla w szkoooolieeee ??:)