Tuesday, August 27, 2013

Barcelona 2013

Spełniłam marzenie! 
Stało się dokładnie tak, jak wcześniej przeczytałam. Zanim się spostrzegłam, to miasto weszło mi pod skórę i skradło duszę. Mam nadzieje, ze jeszcze tam wrócę. Ten wyjazd był dla mnie szczególnie ważny, wyjątkowy i uczuciowy. Wspaniałe miejsca i ludzie, którzy byli ze mną. Spełniłam marzenie, lecz nie swoje. Dziwne uczucie szczęścia, którego wcześniej nie znałam...
























Tuesday, July 30, 2013

Italy #2

Wydaje mi się, że jeśli szczęście to chwila, to  można te chwile przedłużać i celebrować przez bliskich. Są oni sposobem, może nawet bardziej drogą  do ogromu. Wiele myślałam, jak tak sobie nic nie wiedziałam. Wymuszałam od siebie tez wiele. Teraz siedząc i tak sobie patrząc, po prostu patrząc jak gdyby nigdy nic,jak zawsze, tak jak patrzyłam wczoraj czy miesiąc temu, niby tak samo a jednak inaczej, na ukochanych mi ludzi, przyznaje - są sposobem, są droga. Niby to banalne i takie normalnie trywialne, ale chce, byś miał to jasne i pamiętał, że przechodzimy do historii zaszczepiając w innych siebie, to jest życie wieczne jakiego możesz być pewnien. A i jeszcze jedno: kiedy serce śpi, daj odpocząć mu, przecież czeka je nowy ból. A ty Żyj!  













Wednesday, July 24, 2013

Italy 2013

Nie ma nic. Jest wszystko.
                                                                         
       Humoreshka 2012
                                                                                                               _____________________















Tuesday, June 4, 2013

Bezsenność

Bez sensu ona jest?!
Powinna mieć jakiś sens?!
Gdy dopadnie, można myśleć, dużo myśleć. I mimo myślenia, bardzo długiego myślenia nadal niczego nie rozumieć.
Wciąż nic nie wiem.
Myślałam, że to mnie nie dopadnie. Dopada coraz częściej.
Teraz pada deszcz.
Ja też padam. 
Padam, bo mam dość i nie moge się doczekać, aż odzyskam jakąś moc.