Sunday, October 23, 2011

Where is the key?

"Skrót jako rekompesata za nieciekawe fragmenty rzeczywistości."

________________________________________________________________________________

Leniwa niedziela. Lubie, kiedy ciszą jest przejeżdżający samochód, szum z ulicy, odgłos pracującej lodówki i wprawione w ruch przyciski klawiatury. Niestety nawet spokój nie pozwala swobodnie zebrać w jakąś spójną całość tych wszystkich myśli. Coś blokuje. Coś- wielka kłódka z nierdzewnej stali skomplikowanych uczuć i relacji. Nie potrafię jej otworzyć bez kluczyka, którego kilka tygodni temu zgubiłam a teraz nigdzie nie mogę znaleźć! Szukam i szukam! Codziennie zaglądam w coraz to nowsze zakamarki brudnej od niejasności rzeczywistości. No cholera nigdzie go nie ma. Chyba pora nauczyć się nazywać "rzeczy" po imieniu; świadomie, denerwuje, nie smakuje, smuci, nie szanuje, raduje itepe itede...

Wiesz, chyba już wiem gdzie "szukać". 3maj kciuka.



Tuesday, October 18, 2011

Przestrzeń umysłu.

"Nie chcę patrzyć w głąb siebie, bo boję się co tam znajdę."
_______________________

W tych trzech zdaniach odkrywam Siebie lecz co w nich wyczytasz zależy od Ciebie. Radosna, wolna, spokojna i napawająca entuzjazmem. Łudzi się że wie co to szczęście. Namacalna, niewyćwiczona i zachmurzona.
Teraz już wiesz wszystko i tak naprawdę nic:)Narazie.

Jak zwykle ja chyba też.

Saturday, October 15, 2011

Friday, October 14, 2011

Uciszyć hałas w głowie. Myśleć albo lepiej nie myśleć przez chwilę-dosłownie-chwilę... Zostawić wszystko na zewnątrz. Na tym zimnie. Wszystko to, gdzie mam iść za godzinę? Co mam jeszcze do zrobienia? Nieważne. Tu. Właśnie teraz leżę i słyszę szum suszarki dobiegający z łazienki. Ktoś remontuje mieszkanie, uporczliwe stukanie, pukanie. Proszę o ciszę. Chcę słyszeć ciszę! Jaki odgłos wydaje? A może mi się tylko zdaje że, ją czasem rozpoznaje?



Zostawiam Cię z klimatyczną nutą, sprzyjającą rozkminianiu w jesienne wieczory->click